Zyskaj Formę Logo
Wróć do bazy wiedzy

Kryzys wieku średniego czy po prostu braki snu w trasie? Wpływ regeneracji na testosteron.

Redaktor Zyskaj Formę
3 min czytania
6392 wyświetleń
412 poleceń
Kryzys wieku średniego czy po prostu braki snu w trasie? Wpływ regeneracji na testosteron.

"Chyba się po prostu starzeję, Daniel"

Słyszę to na parkingach niemal codziennie od chłopaków między 35 a 50 rokiem życia. Brakuje im ognia do działania. Po zjechaniu na bazę jedyne na co mają ochotę, to przespać cały weekend. Łapią szybko tkankę tłuszczową na brzuchu, siła spada, a libido i sprawy łóżkowe wołają o pomstę do nieba.

Najprostsza diagnoza, którą stawiają sobie sami przy kawie z termosu, to "kryzys wieku średniego" i naturalne starzenie się.

Prawda jest jednak inna i dużo bardziej brutalna. Twój wiek to tylko mały ułamek problemu. Głównym winowajcą, który kastruje Cię z męskiej energii, jest absolutnie zdemolowana gospodarka hormonalna – a konkretnie drastycznie obniżony poziom testosteronu wywołany przewlekłym brakiem jakościowego snu.

Kiedy sen to praca na pełen etat

Zastanów się, jak śpisz w trasie. Często stajesz blisko autostrady. Szum aut, wycie agregatów chłodniczych dookoła, migające latarnie. Latem kabina to piekarnik, zimą webasto potrafi wysuszyć błony śluzowe na wiór. Spisz płytko, wybudzasz się wielokrotnie, a w głowie podświadomie kontrolujesz, czy ktoś nie przecina Ci plandeki.

Twój organizm nie wchodzi w fazę snu głębokiego (REM i NREM). A to właśnie w tych fazach u mężczyzny następuje wyrzut najważniejszych hormonów naprawczych – hormonu wzrostu i testosteronu. Badania pokazują jasno: mężczyźni, którzy regularnie sypiają po 5-6 godzin (lub ich sen jest ciągle przerywany), mają poziom testosteronu faceta starszego od nich o 10-15 lat!

Niski testosteron + wysoki kortyzol (hormon stresu wynikający z niewyspania) to najszybsza droga do:

  • Gromadzenia opornego tłuszczu na brzuchu (tzw. "opona", która nie chce zejść pomimo diet).
  • Utraty masy mięśniowej.
  • Mgły mózgowej i braku decyzyjności na drodze.
  • Depresyjnych nastrojów.

Jak naprawić sen i odzyskać hormon walki?

Jako kierowca nie masz wpływu na to, że obok zaparkuje chłodnia. Masz jednak 100% wpływu na to, jak zabezpieczysz własną kabinę i swoje środowisko snu.

1. Odcięcie od światła i hałasu

Zasłonięcie firmowych firanek to za mało. Jeśli w kabinie nie masz rolet zaciemniających w 100%, dokup specjalne zasłonki blokujące światło (blackout). Jakikolwiek promień z lampy parkingowej padający na Twoją twarz hamuje produkcję melatoniny (hormonu snu). Drugim kluczowym elementem są zatyczki do uszu – dopasowane, silikonowe stopery to podstawa wyciszenia układu nerwowego od hałasu z zewnątrz.

2. Temperatura ma znaczenie

Większość chłopaków ustawia webasto zimą na potężne grzanie, przez co śpią w 23-24 stopniach. To błąd! Ciało naturalnie potrzebuje lekkiego ochłodzenia, żeby wejść w głęboki sen. Optymalna temperatura do spania to 18-19 stopni. Ustaw ogrzewanie niżej, a zamiast tego przykryj się cieplejszym śpiworem. Twój sen będzie bez porównania głębszy.

3. Niebieskie światło przed snem

Zamykasz zasłonki i przez godzinę scrollujesz telefon, naświetlając gałki oczne niebieskim światłem ekranu. To sygnał dla mózgu, że jest środek dnia! Odłóż telefon na 45 minut przed planowanym zaśnięciem. Weź książkę, posłuchaj spokojnego podcastu. Wyłącz elektronikę.

Chcesz poznać więcej strategii na to, jak podnieść poziom testosteronu, poprawić regenerację i odzyskać męską energię pomimo pracy w transporcie?

E-book "Zyskaj Formę w Trasie" to potężna pigułka wiedzy, w której rozkładam męskie zdrowie w trasie na czynniki pierwsze. Zbuduj żelazne zdrowie od zaraz!

Nie jesteś stary, jesteś po prostu zaniedbany. Zadbaj o higienę swojego snu w szoferce, a przekonasz się, że kryzys wieku średniego można bez problemu anulować.